Bez kategoriiBusiness

Przestrzenie coworkingowe cz.1

By 8 listopada 2016 No Comments

Hoffice, to biura domowe – w umówionych dniach o konkretnej porze, gospodarze zapraszają zdalnych pracowników dowolnej branży. Zgromadzeni wzajemnie motywują się do wykonywania obowiązków. Jest to forma aktywności zawodowej przeznaczona dla osób, które nie lubią pracy w biurze.

Między biurkiem, a kanapą

Istnieje kompromis, między pracą typowo korporacyjną, a Hoffice’m. To wynajem przestrzeni coworkingowych.

Zakup gruntów inwestycyjnych pod wynajem przestrzeni coworkingowych, to bardzo przyszłościowy pomysł. Wielu pracowników coraz bardziej męczy biurowa inwigilacja. Pragną uwolnić się od ciągłego nadzoru, dress code’u oraz wyścigu szczurów.

Niestety ci, którzy nie posiadają silnej motywacji wewnętrznej, skazani są na wykonywanie zadań pod nadzorem pracodawcy. Bez tego, nie byliby w stanie wywiązać się z obowiązków, a co za tym idzie, zarobić na życie.

Telepracownicy korzystający z przestrzeni coworkingowej czują, że są niezależni od pracodawcy. Z drugiej strony, posiadają zewnętrzną motywację do wykonywania swoich obowiązków. Praca w łóżku pod kocem nie jest dla każdego. Ludzki mózg lubi działać na zasadzie warunkowania. Kojarzenie np. sypialni z obowiązkami, może pogorszyć sen lub przeciwnie – salon kojarzony z odpoczynkiem, może zaburzać umiejętność skupienia uwagi na pracy.

Nowe perspektywy

Korzystanie z tego typu biura, jest oczywiście odpłatne. Nie są to jednak koszty tak wysokie, jak np. samodzielne wynajęcie lokalu przez małą firmę. Użytkownik przestrzeni coworkingowej nie musi martwić się o podwyższony czynsz, rachunki, czy odpowiedzialność wynikającą z posiadania nieruchomości. Właśnie dlatego, do podjęcia pracy w takim miejscu zgłasza się coraz więcej chętnych.

Przestrzenie coworkingowe to możliwość zdobycia nowych kontaktów. Startupy, którym bardzo opłaca się korzystanie z tego typu usługi, osiągają lepsze wyniki od firm, które swoją działalność rozpoczynają w domach założycieli. W końcu możliwość interakcji międzybranżowej, daje wiele okazji do skorzystania z czyjejś pomocy lub sprzedania własnej usługi.

Jak to się zaczęło?

Coworking to tak naprawdę przełożenie trendu społeczno-urbanistycznego, na pracę. Hackerspycerzy, czyli reprezentanci określonego środowiska (informatycy, naukowcy, psycholodzy, humaniści, artyści itp.), postanowili zrzeszać się, celem wzajemnego inspirowania do podejmowania określonych działań. Ruch miał swój początek w roku 1995, natomiast już w roku 2000, odnotowano pierwsze spotkania coworkerów.

Trend jutra

Nie da się ukryć, że chociaż obecnie jeszcze sporo pracowników wykonuje swoje obowiązki w obiektach biurowych pod nadzorem pracodawców, wyodrębnia się coraz więcej wolnych zawodów. Pracownicy (redaktorzy, informatycy, graficy, tłumacze itp.), uczą się fachu pod okiem przełożonych, po czym podążają ścieżką własnej kariery.

Według obecnych prognoz, już w 2020 roku w Polsce telepracownicy stanowić będą ok 60% ogółu pracujących. Nie trudno się zatem domyślić, że właśnie teraz jest najlepsza pora na zakup powierzchni biurowych pod wynajem dla coworkerów.

Na czym polega praca w tego typu przestrzeni oraz dlaczego w Chinach, czy USA, ściąga coraz więcej chętnych? O tym napiszemy w kolejnym artykule.

Leave a Reply